Mieszkanie – kupić czy wynająć

Dodane przez w Lut 22, 2012 w Mieszkalnictwo, Nieruchomości

Mieszkanie – kupić czy wynająć

Młodzi ludzie zakładając rodzinę mają do rozważenia ważną kwestię: mieszkać przy rodzinie jednego z małżonków, wynająć samodzielne mieszkanie czy też zdecydować się na zaciągnięcie kredytu i kupno mieszkania. Każda z tych opcji ma swoje wady i zalety. Mieszkając przy rodzinie na pewno zaoszczędzić można na kosztach utrzymania mieszkania, gdyż rozkładają się one – przy zgodnym współżyciu – na wszystkich mieszkańców. Jednak wadą takiego rozwiązania jest fakt, że nie jesteśmy u siebie, a kiedyś przecież i tak trzeba będzie się wyprowadzić. Wynajem z kolei mieszkania daje nam pewną samodzielność, dodatkowym korzystnym aspektem jest fakt, że nie jesteśmy przywiązani do jednego miejsca. Można w takim układzie zmieniać nie tylko poszczególne stancje, ale też i miasta, w zależności od tego, gdzie jest akurat praca. Takie mieszkanie ma jednak wady – na pewno wysoki koszt takiego rozwiązania, gdyż płacimy wysokie zazwyczaj odstępne. Kolejna kwestia to fakt, iż nie możemy urządzić mieszkania zgodnie ze swoim gustem i potrzebami, nigdy nie możemy być do końca pewni, czy właściciel mieszkania nie rozwiążę zawartej umowy przed terminem albo nie przedłuży jej na kolejny okres. Kupno z kolei własnego mieszkania ma tą zaletę, że będziemy tak długo tam mieszkać, ile chcemy, mieszkanie takie możemy już urządzić według własnego gustu i potrzeb. Pozostaje kwestia najpierw otrzymania kredytu na takie mieszkanie, a potem spłaty zaciągniętego zobowiązania. Jednak porównując często wysokie koszty zamieszkiwania w wynajętym mieszkaniu, relatywnie podobnej wysokości mogą być raty spłacające kredyt, a jesteśmy jednak właścicielami nieruchomości. Tak więc coraz więcej młodych ludzi wybiera opcje zakupu własnego mieszkania, daje to na pewno poczucie bezpieczeństwa i pewnej stabilności – problem tylko pozostaje w kwestii otrzymania kredytu hipotecznego, w sytuacji, kiedy program Rodzina na swoim praktycznie jest coraz bardziej ograniczony, a banki podniosły poprzeczkę przy przyznawaniu kredytów na zakup domu czy mieszkania.